Posadzki betonowe znajdujące się w większości hal magazynowych i produkcyjnych są codziennie intensywnie użytkowane. Mimo pokrycia części z nich różnego rodzaju akrylami i żywicami ciężkie regały magazynowe i wózki widłowe skutecznie niszczą zarówno warstwę wierzchnią, jak i później – samą posadzkę. Spoiwo wiążące kruszywo w podłożu betonowym wypłukuje się, a posadzka staje się szorstka i zaczyna pylić. Proces degradacji postępuje, przez co na nawierzchni pojawiają się pęknięcia i odpryski. Wtedy konieczna staje się regeneracja powierzchni.

Szlifowanie i polerowanie

Regenerację posadzki rozpoczyna się od jej szlifowania. Do tego celu używa się najczęściej szlifierki do betonu z diamentowymi dyskami. Najpierw posadzkę szlifuje się dyskami o niskiej gradacji, by nadać jej określony poziom, a później stopniowo przechodzi się do gradacji wyższych. Jeśli w trakcie szlifowania okaże się, że w posadzce powstały ubytki, należy je wypełnić specjalistycznym preparatem. Posadzkę odkurza się i zmywa, a następnie pokrywa preparatem utwardzającym i uszczelniającym. Zabezpiecza on posadzkę przed pyleniem, ale też chroni przed działaniem substancji płynnych i powstawaniem wykwitów. Wtedy można przejść do drugiego etapu szlifowania z użyciem tarcz plastikowych. Pozwala on wyeliminować mniejsze rysy. Po szlifowaniu posadzkę się poleruje, a w razie potrzeby – jeszcze nabłyszcza.

Czy warto?

Proces regeneracji posadzki może wydawać się długotrwały, jednak jest bardzo opłacalny dla właściciela danej hali czy magazynu. Przede wszystkim jest tańszy niż całkowita wymiana posadzki na nową. W trakcie renowacji nie trzeba zarządzać przestojów w pracy i wyłączać danego obiektu z działalności – po posadzce cały czas może odbywać się ruch. Po zakończeniu prac z posadzki można w zasadzie od razu korzystać, co byłoby niemożliwe np. w przypadku wykonania powłoki z żywicy syntetycznej. Co ciekawe, specjalistyczne technologie szlifowania i polerowania w połączeniu z nowoczesną chemią są często wykorzystywane do renowacji posadzek zabytkowych. Pozwalają one na przywrócenie im dawnego splendoru i to z uzyskaniem pozytywnej opinii konserwatora zabytków.